Marcin Kowalik
„Muzeum dla nas”
„Powszechne rozumienie obrazu a malarstwo z perspektywy malarza.”
„Poszukiwanie intencji dawnych malarzy”
1.Opis.
2.Cel.
3.Rozwinięcie ogólnych założeń.
4.O moich obrazach.
5."Twórcza dekonstrukcja."
1.Opis.
Czym jest obraz w muzeum? Czy potrafimy wejść w dialog z obrazem bez znajomości kontekstu, jaki zawarł w nim malarz? Czy komunikacja przez dzieło sztuki jest możliwa?
Chciałbym się zająć interpretacją mało znanych obrazów z Muzee de Beaux Art w Orleanie oraz z Muzeum Czartoryskich w Krakowie. Chcę stworzyć serię obrazów poświęconych różnym (skrajnym) możliwościom interpretacji dzieł dawnych malarzy, używając metody "twórczej dekonstrukcji".
Jest to projekt edukacyjno-artystyczny, który będę realizował jako pracę doktorską.
2.Cel.
Projekt ten poświecony jest przybliżeniu muzealnych dzieł sztuki szerszej publiczności,
szczególnie tych mniej znanych zbiorów muzealnych, aby pokazać ogromną wartość dzieła sztuki oraz wielkich pokładów dziedzictwa kulturowego.
Projekt ten ma pomagać w rozumieniu dzieł sztuki, przybliżyć metody twórczego odczytywania sztuki. Ma zachęcać do interpretacji dzieł sztuki – wejścia w dialog z obrazem.
Jest próbą wyciagnięcia wniosków na temat malarstwa europejskiego i malarstwa w ogóle.
Celem moich obrazów będzie pokazywanie różnych możliwości odczytywania danego dzieła sztuki. Pokazanie niektórych z wielu ogromnych obszarów do interpretacji, jakie kryją się w tworzonych przez człowieka obrazach.
3.Rozwinięcie ogólnych założeń.
Specyfiką studiów doktoranckich jest analiza obrazu i analiza procesu twórczego
(również autoanaliza).
Nie jest to projekt ściśle naukowy (pozostawmy to historykom i teoretykom sztuki)
Jest to raczej rozmowa malarza z malarstwem. Interpretacja jako dialog. Analiza przez twórczą dekonstrukcję. Niektóre obszary interpretacji mogą zmieniać się w stosunku
do momentu dziejowego oraz w stosunku do różnych kultur. Chciałbym zastanowić się w moich obrazach ile z tego, co malarz chciał nam przekazać możemy odczytać i z kolei czy możemy coś odczytywać bez wkładu własnego intelektu (projekcja). Czy komunikacja przez dzieło sztuki jest możliwa?
Ile dociera do nas z zamierzchłych czasów a ile wydaje nam się, że do nas dociera.
Jaki jest wkład obrazu w przekazywaniu dziedzictwa kulturowego?
4.O moich obrazach.
Czy namalowanie "samowyjasniających" się obrazów jest możliwe?
Myślę, że samowyjaśniający się obraz to założenie dość utopijne, ponieważ każdy
i tak interpretuje na swój sposób (niekiedy przeciwstawny do tego, co malarz chciał przekazać). Jednak ważne jest dla tego projektu postawienie sobie właśnie takiej tezy,
że namalowanie samowyjaśniających się obrazów – wyjaśniających inne obrazy – jest możliwe, że jako malarz mogę przybliżyć obrazy innych malarzy szerszej publiczności,
na innej płaszczyźnie niż robią to historycy sztuki, socjologowie, naukowcy.
Chciałbym stworzyć prosty język operujący podstawowymi dla sztuki elementami (nie tylko dla sztuki współczesnej czy sztuki dawnej, lecz sztuki w ogóle). Stworzenie własnego purystycznego „malarskiego słownika” z zawężonym znaczeniem „słów” – węższym obszarem do interpretacji to droga do lepszej komunikacji.
5.Twórcza dekonstrukcja.
Czy analiza dzieła sztuki jest możliwa?
Analiza jest możliwa, lecz nie da się odtworzyć pewnych elementów dekonstruowanego obiektu. Na obrazie (np. pt:"pejzaż") nie widać wszystkiego, co dzieje pomiędzy planami, ponieważ elementy bliższego planu zakrywają częściowo dalszy plan. Ten abstrakcyjny przykład można zastosować również, jeśli chodzi o problemy w dekonstruowanie teorii, historii, itp.
Musimy dopowiadać sobie to, co jest pomiędzy „planami”, tworzyć wynikowe.
Jest to puste pole, które artysta pozostawia odbiorcy. Chciałbym skupić się na tym miejscu ponieważ, wydaje mi się, że dochodzi w nim do skrzyżowania intencji malarza
i interpretacji oglądającego. W tym miejscu zaczyna się sztuka.
Termin zakończenia projektu czerwiec 2009
Dokumentacja poprzednich projektów : www.kowalik.art.pl