Moim zdaniem profesjonalizm zabija twórczość, twórcze myślenie.
Dlaczego beznadziejna?
Nie chodzi o brak nadziei; beznadziejna to synonim słowa słaba, lipna, hu……..
wszystkie moje działania jako swojego galerzysty, czy kuratora są beznadziejne.
Zawsze trafiam na nie tych ludzi co trzeba , jestem generalnie zagubiony na rynku sztuki w Polsce.
Bardzo mnie to martwiło ponieważ moja ambicją było zaistnienie w świecie sztuki.
Lecz wciąż popełniam fopa.
Pewnego dnia zdałem sobie sprawę ,że taki już jestem , że to jest moja droga, po prostu nie potrafię tego zmienić.
Zaakceptowałem beznadziejność swoich działań i teraz końcu jestem sobą.
Nie jest najważniejsze aby wystawa była perfekcyjna –liczy się twórczość, twórcze działania artystów,
Jak i twórczy odbiór ludzi oglądających wystawę
marcin